Noctua tłumaczy proces powstawania chromax.black
Noctua opublikowała szczegółowe wyjaśnienie dotyczące tego, dlaczego wersje chromax.black jej wentylatorów trafiają na rynek znacznie później niż klasyczne modele w beżowo-brązowej kolorystyce.

Firma podkreśla, że zmiana koloru nie jest jedynie kosmetyczną modyfikacją. W przypadku wentylatorów o bardzo wysokiej precyzji wykonania nawet dodanie barwnika, szczególnie czerni opartej na węglu wpływa na właściwości materiału używanego w procesie formowania wtryskowego. Zmienia się m.in. lepkość stopu, sposób chłodzenia oraz proces krystalizacji tworzywa.
Noctua stosuje wyjątkowo ciasne tolerancje produkcyjne, sięgające ułamków milimetra, aby zapewnić maksymalną wydajność i kulturę pracy wentylatorów. W efekcie każda zmiana w składzie materiału wymaga ponownego dostrajania procesu produkcji oraz pełnej walidacji nowych form wtryskowych. Producent porównuje ten proces do „zmiany właściwości części z włókna węglowego w bolidzie Formuły 1”, a nie zwykłego przemalowania elementu. W praktyce oznacza to konieczność tworzenia i testowania nowych narzędzi produkcyjnych, co znacząco wydłuża czas wprowadzenia czarnych wersji.
Noctua zaznacza również, że cały proces może trwać nawet kilka miesięcy, a w bardziej złożonych przypadkach ponad rok, zanim produkt w wersji chromax.black spełni te same standardy jakości co modele bazowe. Firma dodaje, że choć użytkownicy często postrzegają to jako prostą zmianę koloru, w rzeczywistości jest to jeden z najbardziej wymagających etapów rozwoju produktu w całej linii wentylatorów.