Piractwo: Polskie firmy zapłaciły ponad milion złotych
Dzięki zgłoszeniom otrzymanym w pierwszym półroczu przeprowadziliśmy o 69% więcej działań prawnych niż przed rokiem. Wartość zawartych na ich podstawie ugód jest o 109% wyższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego, a najwyższa ugoda zawarta w pierwszym półroczu 2013 r. opiewa na kwotę o 79% wyższą niż najwyższa ugoda zawarta w pierwszym półroczu 2012 r. Warto zauważyć, iż najwyższe odszkodowanie w całym 2012 r. wynosiło ponad 225 tys. złotych, podczas gdy najwyższe odszkodowanie w pierwszym kwartale 2013 r. wyniosło ponad 382 tys. złotych, a kolejne ponad 365 tys. złotych. Te dane powinny być przestrogą dla firm, że lekceważenie kwestii legalności oprogramowania czy celowe korzystanie z pirackiego oprogramowania może okazać się bardzo kosztowne. W drugiej połowie roku planujemy jeszcze bardziej zintensyfikować nasze działania, zarówno w sferze działań prawnych, jak i informacyjnych- komentuje Bartłomiej Witucki, koordynator BSA
Opinie Klientów
Ostatnio dodane
test
GośćBuhahaha..... a ile zarobiły ? miliardy PLN hehehe.....opłaca się i nikt trzeźwo kalkulującemu nie wmówi , że jest inaczej. Za biedny kraj na takie ceny programów. Pozdro.
Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?
adam
GośćNie wiem czy zauwazyliscie ze najwieksza furore zbija sie obecnie na prawach autorskich i szczegolnie hameryka na tym jedzie... wnioski sie nasowaja same za duza korupcja zlodziejstwo jest w korporacjach i mamy patologiczne prawo autorskie dzieki temu i swietny biznesik korporacji bez wydatkow albo z mapymi wydatkami ...
Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?
Lubomir
GośćJak kochacie tak bardzo statystykę to czyli średnio na polską firmę przypada 40 tys. zł kary ugodowej a na zagraniczną nieco ponad 9.6 tys. $ A ilu ludzi uganiało się za tymi piratami. Ile stanowisk pracy utworzono w celu ścigania. Ilu urzędników, prawników, sędziów miał zajęcie. Ile wydano pieniędzy na te wszystkie pensje i działania operacyjne. Mmmm, super. Jak dla mnie to jest strzelanie do muchy z działa okrętowego artylerii głównej. W firmie w której pracuję musimy korzystać z oprogramowania graficznego. Funkcje jakie nam są potrzebne to rasteryzacja, spłaszczenie, eksport do TIFFa lub PDFa, wklejenie do szablonu i eksport, zamiana do bitmapy. Czyli w porównaniu z możliwościami używanych pragramów ułamek procenta ich możliwości ale kupić trzeba całość i co jakiś czas zaktualizować by móc dalej działać. Już mi się nie chce nawet pisać na ten temat i więcej go nie poruszę.
Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?
Trzeźwus
GośćA koszty na BSA i spółkę to setki milionów. Z naszych POdatków.
Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?
kpt. Nemo
GośćMoralnie najgorsza moim zdaniem jest "wtórna dystrybucja". Ludzie łamią zabezpieczenia programów i uzyskują pieniądze za ściągnięcie lub spyware.
To tak jak bym ja namalował arcydzieło i liczył na pieniądze z biletów a na ulicy ktoś sprzedawał reprodukcje.
Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?
Kk2
Gość@Trzeźwus: W końcu znajomi POwnych ludzi muszą gdzieś siedzieć na etatach...
Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?
Franek
Gośćprzypomina misie pitera i jej śledzik
Czy ta opinia była dla Ciebie pomocna?